Dziergam na drutach i szydełkuję, szyję, maluję, a nawet przędę, próbuję coś wyhodować w ogródku, głaszczę koty... nie umiem siedzieć bezczynnie.Jestem matką trojga dzieci. Można by im poświęcić całą dobę, ale czasem żeby nie dać się zwariować potrzebuję HOBBY i o tym właśnie jest ten blog.

czwartek, 30 sierpnia 2007
Robótka na czas...

Chyba mnie....

Robię teraz biały sweterek dla mojej Zerówkowiczki.

Kruca bomba- mało casu.

Zaczęłam robić we wtorek, przedwczoraj, bo dopiero w poniedziałek wieczorem dostałam zamówione włoczki.

A historia wygląda tak:

W czerwcu na zebraniu rodziców "dzieci mają się stawić na rozpoczęcie roku w mundurkach", no dobrze.

" mundurek mozna uszyć we własnym zakresie, tylko żeby był identyczny jak zatwierdzony", no tak, ale "zatwierdzonego" nikt chyba jeszcze nie widział na żywo, ja- tylko zdjęcie.

Wobec czego mundurek zamówiłam (ciekawe czy będzie pasował) no i oczywiście zaliczkę w czerwcu wpłaciłam.

Idę po odbiór pod koniec sierpnia "proszę pani, z powodu okresu wakacyjnego mundurków nie uszyto, ale dziecko ma być ubrane 3 września na galowo i nikt nie wyciągnie z tego konsekwencji".

No i robię biały sweterek, bo w szafie Zuzki same różowości i inne błękity, jeśli chodzi o kolory zbliżone do "galowego".

Fotkami pochwalę się jak będzie gotowe, od wtorku mam przód, tył, rozpoczęte rękawy i pliskę, którą wykończę dół sweterka- czyli całkiem nieźle mi idzie :D

niedziela, 19 sierpnia 2007
Top na pożegnanie lata

Tak mi się jakoś kojarzy, ma kolor nieba i piasku... echhhhhhhhhhh

No w każdym razie przez ostatnie kilka dni wzięłam druty do ręki i zrobiłam dla córki, jest ciut na wyrost, ale rozmyślnie, żeby dało się go założyć również za rok.

Aha, no właśnie, zapoooooooooomniałam, do kompletu dorobiłam czapeczkę (jakąś kompletomanię mam czy co?)

Widać modelkę zachwyconą pozowaniem :P

I zbliżenia, spodobały mi się te druciane listki, ale mam już ich na razie dość (tzn. robienia).

Szczegóły techniczne: włóczka- Kotek Wiskozowy, w kolorach błękitnym i ecru, druty 3 i 2,5, szydełko 3,25, zużyłam 2 motki, prawie co do metra, kilka drewnianych koralików. Wzór- pomysł własny, albo raczej kompilacja różnych inspiracji z książek i czasopism, plus ganianie za dzieckiem z centymetrem krawieckim w celu zdjęcia wymiarów ("juuuuuuuuuuż, mamo?").

środa, 08 sierpnia 2007
Buciki

Takie o dzisiaj zrobiłam, według opisu z książki.

Proste, ale traktuję je raczej jako prototyp i teraz już wiem co pozmieniać (nawet się okazało że przód nie jest tam gdzie mi się zdawało hi hi).

Włoczka "Kotek"na buciki i "Sportgarn"na sznurówki, druty 3,5 (na drugi raz wezmę cieńsze).

W wielu blogach można wyczytac że ludzie lubią dziergać dla dzieci, chyba wiem dlaczego- 3 godzinki i gotowa para bucików- ale fajnie!

Dziecięce inspiracje i wzory

Dla malutkich dzieci:

Online

Drops, z wzorami

Katia

SchoellerStahl

Steinbach, dla większych dzieci, z wzorami

Adriafil, z wzorami

Adriafil2, z wzorami

Adriafil3, z wzorami

Adriafil4, z wzorami

Adriafil5, z wzorami

Adriafil6, z wzorami

Adriafil7, z wzorami

Szczególnie podobają mi się:

- kocyk

- sweterek z misiem

niedziela, 05 sierpnia 2007
Z Empiku

Dzisiaj pojechałam zrobić zakupy produktów na tajemniczy tort urodzinowo-eksperymentalny, przy okazji wstąpiłam do Empiku, oto nowe nabytki:

W "Dianie" kilka ciekawych sweterków szydełkowych, kupuję ją w ciemno i lubię, fajny jest ten biały z okładki, w oko wpadł mi też taki druciano- szydełkowy.

To własciwie skarb na naszym rynku bo gazetek dla początkujących drutowiczek jak na lekarstwo (a dla szydełkujących są). Sporo wskazówek od podstaw, ze zdjęciami, jest też sporo modeli.

A tych dwóch gazetek powyżej nie mam, ale zapowiadają się ciekawie i pewnie na nie zapoluję- wydawnictwa jedno z wzorami na poncha, chusty i szale (ech, jesień idzie) i drugie z wzorami szydełkowymi, a tych nigdy za wiele.

Są też zapowiedzi gazetek z serwetkami i takiej z samymi firankami, ale to już mnie troszkę mniej interesuje.

Na szybko.

Lubię robić ubranka dla lalek, bo robi się je błyskawicznie i mozna pofantazjować.

A że Zuzka prosiła mnie już od dawna, zrobiłam, przedwczoraj, w jeden film wieczorny sukienkę i czapeczkę dla niezbyt urodziwej modelki, ale niech ma.

A jutro prefabrykuję eksperyment kulinarny, tort urodzinowy według własnego pomysłu... Najwyżej po raz pierwszy w urodziny nie zjem tortu.