Dziergam na drutach i szydełkuję, szyję, maluję, a nawet przędę, próbuję coś wyhodować w ogródku, głaszczę koty... nie umiem siedzieć bezczynnie.Jestem matką trojga dzieci. Można by im poświęcić całą dobę, ale czasem żeby nie dać się zwariować potrzebuję HOBBY i o tym właśnie jest ten blog.

sobota, 07 lipca 2012
Miały być wpisy

Nie mam niestety czasu. Ale troszkę uszyłam:

Dwie spódnice i sukienka. Wyszło tak jakoś... monokolorystycznie. Ale to przypadek Wysoki Sądzie, przysięgam! Uszyłam też FIOLETOWĄ tunikę i biorę się za ZIELONĄ sukienkę. Ale tunika została mi skonfiskowana za pomocą spojrzenia szczeniaczka, pięć minut po uszyciu, zdjęć brak.

Uch, nie mam weny na błyskotliwe wpisy, a miało być o tym jak zawiodłam się na nowych numerach "Burdy"...

18:22, kasiaba1 , szycie
Link Komentarze (4) »