Dziergam na drutach i szydełkuję, szyję, maluję, a nawet przędę, próbuję coś wyhodować w ogródku, głaszczę koty... nie umiem siedzieć bezczynnie.Jestem matką trojga dzieci. Można by im poświęcić całą dobę, ale czasem żeby nie dać się zwariować potrzebuję HOBBY i o tym właśnie jest ten blog.

Blog > Komentarze do wpisu
Słoikozdób?

Jest "szyjogrzej" to może być chyba i słoikozdób?

Dostałam w prezencie ogromny, chyba trzylitrowy słój suszonych prawdziwków, będzie chyba musiał stać na wierzchu.

Pomysł na ozdobę podpatrzyłam w czasopiśmie, ale wzór wykombinowałam sama bo jakoś żadna serwetka mi nie pasowała.

Troszkę włóczki "Supreme", szydełko nr 3, godzina pracy bo prułam po drodze kilka razy.

Coś czuję że w tym roku na Wigilię będzie grzybowa zamiast barszczu :)

środa, 15 października 2008, kasiaba1

Polecane wpisy

  • Tak wyglądam kiedy śpię

    Denerwuje mnie światło w sypialni, niestety nie da się zasłonić bo nie wpada przez okno. Więc wypróbowałam opcję opaska na oczy: Wzór- khem, jak dla mnie schema

  • Sweterek w kilka godzin?

    Tak miało być- szybko i łatwo. Żeby nie było, generalnie jestem zadowolona z rezultatu. A było tak:Trwało ze 3 tygodnie, bo nie miałam czasu, prułam 4 (słownie

  • Trudna miłość z szydełkiem w ręku

    Zobaczyłam ją po raz pierwszy prawie 10 dni temu, musiałam ją mieć, nazwałam ją "Miłość od pierwszego wejrzenia". Niestety aby ją posiąść pracowałam ciężko, głó

Komentarze
justyna.ada
2008/10/15 12:37:36
I śliczny ten ozdób :-) też taki chcę, tylko nie mam takiego słoja z grzybami :-(